sobota, 18 czerwca 2011
WAFELEK Z MASĄ MLECZNO - NUGATOWĄ
I kolejny przepis Doroty, moje ulubione wafelki. Po zdjecia koncowego produktu odsylam do wlascicielki przepisu. Ona jest w tym prawdziwa mistrzynia. Przepis musialam zmodyfikowac, bo niestety moj maz wyjadl caly zapas czekolady o czym ja nie mialam pojecia.
Składniki na masę mleczną:
Mleko zagotować z cukrem w małym garnuszku, mieszając. Jak tylko cukier się rozpuści, ściągnąć z palnika, ostudzić. Masło ubić mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę. Stopniowo dodawać mleko (po łyżce), dalej miksując, aż masa będzie gładka (zbyt szybkie dodanie mleka grozi zwarzeniem się masy). Dodać mleko w proszku i zmiksować. Składniki na masę z nutelli:
Masło, nutellę, kakao zmiksować, na koniec dodać zmielone i posiekane orzechy, wymieszać. Ponadto:
CHRUPIĄCE OWSIANE CIASTECZKA
Owsiane ciasteczka sa pomyslem Doroty. Sa smaczne i chrupiace, co podoba sie mojej rodzinie. Jesli kogos interesuje ich wyglad, prosze zajrze na strone wlascicielki, bo moje ciasteczka nie sa az tak perfekcyjne jak jej i zdjecie tez daje duzo do zyczenia. Pozwole sobie tylko skopiowac tresc przepisu. Składniki na około 35 ciastek:
Masło utrzeć (zmiksować) na puch, pod koniec wsypując biały cukier i dalej miksując. Dodać cukier brązowy i zmiksować. Dodać jajko i zmiksować. Wsypać pozostałe składniki na jeden raz i zmiksować. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego (lub większe, wedle uznania), spłaszczyć je łyżką. Układać na blaszce z sporych odstępach. Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 - 17 minut do lekkiego zbrązowienia (piekłam 14 minut). Chwilę odczekać przed zdjęciem z blachy, potem studzić na kratce.
czwartek, 09 grudnia 2010
BOZONARODZENIOWE MYSZKI
Na prosbe Ani-Kankanki wstawiam przepis mojej corki na czekoladowe myszki. To zdjecie jest wlasnoscia mojej kolezanki z pracy, ktora podrzucila mi ten przepis.
Orginalny przepis w jezyku angielskim mozna znalezc tutaj:
W polskim skrocie:
Potrzepujesz:
* 20 ciastek "Orio" ( czarne markizy)
* 20 wisienek z ogonkami w zalewie
* 20 czekoladowych cukierkow "Kiss"
* czekolada do rozpuszczenia
* migdaly w plasterkach
* zel w trzech kolorach do ozdobienia
Wykonanie:
Rozpuscic czekolade. Podzielic ciastka. Zostawic ciastko z kremem. Druga czesc mozna zjesc.
Zamoczyc wisienke trzymajac za ogonek ( wisnia musi byc pokryta czekolada dokladnie - nie ogonek). Umiesc wisienke w czekoladzie no jej boku na ciastku. Ogonek wisienki jest ogonkiem myszki. Po drugiej stronie "ogonka" umiescic cukierka "kiss". To bedzie glowa.
Umiesc dwa platki migdalowe pomiedzy wisienka a "kiss"-em. To sa uszy myszy.
Uzyc zelu dekoracyjnego do zrobienia nosa (czarny kolor) i oczu (czerwony). Z boku myszki mozna zrobic dekoracje w postaci listka itd...
A to juz dzielo mojej 8-mio letniej coreczki.
Mam na dzieje, ze za bardzo nie zagwatmalam. kiepski ze mnie tlumacz.
czwartek, 18 lutego 2010
COCO au MIEL - CIASTECZKA KOKOSOWE
W poszukiwaniu jakiegas slodkiego i prostego dania francuskiego zajrzalam do Asi i udalo sie. Znalazlam tam kokosowe muffinki. Myslalam, ze beda za slodkie dla towarzystwa babskiego, ktore wiecznie "dba o linie", ale ku mojemu zaskoczeniu, pomimo zawartosci cukru, miodu i kokosu, byly w sam raz. Najbardziej smakowaly mojej starszej corci. A musze powiedziec, ze moje dziewczyny sa bardzo wybredne.
PRZYGOTOWANIE:
KURCZAK a
Przepis znalazlam na jednym z dietkowych blogow z przepisami South Beach Diet. Musialam troche ukrucic ochote na slodycze (bylo juz tego za duzo), wiec wymyslilam sobie diete. Jak na razie idzie mi dobrze. SKLADNIKI:
Piersi dzielimy na pol i z kazdej polowki robimy nozem sakiewke (nacinamy tak, aby z jednej strony nie naciac brzegow).
Mieszamy w misce 2 lyzki oliwy, lyzke octu i przyprawy. Zanurzamy w tym sosie miesko.
Mozarelle trzemy na tarce i kroimy drobno oliwki.
Miezamy ser i oliwki z odrobina przecieru pomidorowego. Doprawiamy oregano.
Piersi nadziewamy serem z oliwkami i zamykamy wykalaczkami. Kladziemy na ruszt i po 15minutach miesko gotowe.
sobota, 06 lutego 2010
PIECZONE PIEROZKI
SKLADNIKI: 20 dag maki + 12 dag masla 1 lyzka smietany 1 jajko szczypta soli WYKONANIE: Polaczyc wszystkie skladniki i wyrobione ciasto wstawic na 1 godzine do lodowki. Nastepbie rozwalkowac i wykrajac krazki. Nalozyc farsz i piec w temp. 180o az sie zarumienia okolo 1 godz. CIASTO KUKULKA
W gazecie "Smacznego!" znalazlam super przepis na ciasto. Wyprobowalam go w Sylwestra i napewno powtorze. Byl smaczny pomimo, ze zamiast wiekszej ilosci mlecznej czekolady, dalam gorzkiej. Przepis jest prosty i bardzo szybko sie go robi. Zwlaszcza, ze biszkopty sa kupione w sklepie. A oto oryginalny przepis z gazety: SKLADNIKI: Jasny biszkopt: 4 jajka 25 dag maki 25 dag cukru 1 lyzeczka proszku do pieczenia Ciemny biszkopt: 6 jajek 25 dag maki 25 dag cukru 1 lyzeczka proszku do pieczenia 3 lyzki kakao Masa czekoladowa: 3 lyzki kawy mielonej 20 dag cukru 2 tabliczki mlecznej czekolady 1 tabliczka gorzkiej czekolady 5 kieliszkow wodki 3 lyzki kakao Krem smietanowy: 1 litr smietanki 30 proc. ( ja uzylam heavy cream) 6 lyzek cukru pudru 2 lyzki zelatyny (1 opakowanie zelatyny Knorr) PRZYGOTOWANIE:
Naprawde pyszne ciasto. Robilam je dwa razy pod rzad. Polecam wszystkim.
SALATKA Z FASOLA
Przepadam za roznymi salatkami, moja rodzina niestety nie. Od czasu do czasu nachodzi mnie ochota na cos innego i smacznego. SKLADNIKI: Ugotowane na parze brokuly 1 puszka bialej fasoli (mozna uzyc ciecierzycy), odsaczonej i wyplukanej duzy pomidor (lub pare malych pomidorkow podzielonych na polowki) mala czerwona cebulka SOS: 1 lyzka musztardy 2 lyzki czeronego winnego octu 2 lyzki oliwy z oliwek pieprz i sol W misce dokladnie wymieszac musztarde, ocet i oliwe. Dodac cebule i doprawic do smaku. Dodac pozostale skladniki. Delikatnie wymieszac. W zaleznosci od mojego nastroju uzywam gotowych sosow kupionych w sklepie. Tez pasuja.
wtorek, 15 września 2009
DOMOWY ADWOKAT
Zagladajac przypadkiem na stronke ganii76, znalazlam przepis na domowy adwokat. Nie jestem alkoholowym smakoszem, ale zawsze marzyl mi sie barek z domowymi nalewkami. Okazja byla wysmienita, 6 kobitek w jednym gronie. A adwokat to doskonaly dodatek do babskiego spotkania. Ganii nalewka wygladala wysmienita i do tego ten bialy kolor.....och rozmarzylam sie. Zabralam sie do roboty i .......daleko mi bylo do tego idealnego wygladu. Ja swojego adwokata moglam kroic nozem. Mysle, ze byla to wina mleka kondensowanego. Na rynku sa 3 lub 4 rodzaje mleka w puszce, a ja bez zastanowienia sie wybralam jeden z nich. Niedosyc, ze byl bardzo slodki (a mial byc nieslodzony), to kolor mleko mialo raczej brazowawy niz bialy. Do tego moj maz probowal mi pomoc i troche przesadzil z iloscia spirytusu. No coz nastepnym razem bedzie lepiej. SKŁADNIKI: 250 ml spirytusu (można go rozcieńczyć, jeżeli wolicie otrzymać łagodniejszy likier) 10 żółtek 1,5 szklanki cukru pudru puszka mleka skondensowanego niesłodzonego WYKONANIE: Utrzyj żółtka z cukrem pudrem. Wlej mleko i dobrze wymieszaj, następnie powoli, cały czas mieszając, wlej alkohol. Gotowy adwokat przelej do karafki. SALATKA W KOLORZE ZOLTYM
Kolejna salatka Ireny i Andrzeja. Powiedzialabym nawet, ze jest to salatka typowo na babskie spotkania. Troche slodka, troche kwasna, a przede wszystkim delikatna. SKŁADNIKI: 1 filiżanka ryżu, 1 puszka kukurydzy, ½ puszki ananasów, 1 łyżeczka curry, 1 łyżka oleju, 1 żółta papryka. SOS: 6 łyżek majonezu, 1 łyżka sosu sojowego, 3 zgniecione ząbki czosnku, sok z pół cytryny, 4 łyżki soku z ananasów, sól, biały pieprz SPOSÓB WYKONANIA: Wszystkie składniki sosu starannie wymieszać. Ryż ugotować w dużej ilości wody. Kiedy będzie prawie miękki, odcedzić i przelać zimną wodą. Następnie wymieszać go z olejem i curry, zostawić aż wystygnie. Do zimnego ryżu dodać kukurydzę i plastry ananasów pokrojone w małe kawałki. Sos połączyć z sałatką. Mozna przybrać ją kawałkami ananasa i żółtą papryką pokrajaną w podłużne paski. SALATKA GYROS
Wiele slyszalam o przyprawie gyros i o salatkach o tej samej nazwie. Bez zastanowienia kupilam przyprawe i wykorzystalam w kolejnym przepisie Ireny i Andrzeja. Dla mnie byla troszeczke za ostra, ale smaczna. SKŁADNIKI: 1 duża pierś kurczaka, 2 mniejsze cebule, mała kapusta pekińska, 2 ząbki czosnku, 1 puszka kukurydzy, czerwona papryka, przyprawa gros, oliwa do smażenia. SOS: 1 duży jogurt naturalny, 3 łyżki majonezu, 5-8 ząbków czosnku, 1 łyżka ketchupu, sól, ostra papryka i odrobina wody WYKONANIE: Na patelni, na oliwie zeszklić cebule pokrojone w drobniutką kosteczkę. Następnie dorzucić pokrojona na mniejsze kawałki pierś z kurczaka i obtoczoną w przyprawie gyros. Smażyć do zarumienienia. Do miski wrzucić: poszarpaną w paseczki kapustę pekińską, pokrojona w kosteczkę paprykę, puszkę kukurydzy oraz posiekany czosnek. Wymieszać składniki. Dodać zawartość patelni, uprzednio odsączając tłuszcz z kurczaka na papierowym ręczniku. Na koniec połączyć wszystko z kilkoma łyżkami sosu czosnkowego, który robi się przez połączenie wszystkich składników z wyciśniętym czosnkiem. SALATKA Z KASZA GRYCZANA
Salatke znalazlam u Ireny i Andrzeja. Byla pyszna i zniknela dosc szybko z polmiska. SKŁADNIKI: 2 szklanki ugotowanej na sypko kaszy gryczanej prażonej, 15 dag sera edamskiego, 1 ogórek kiszony (10 dag), 1 żółta papryka (15 dag), 1 czerwona cebula (8 dag), po 3 łyżki oleju i białego octu winnego, 1 łyżka natki pietruszki, sól, pieprz do smaku. WYKONANIE: Paprykę oczyścić i umyć. Jabłko umyć i oczyścić z gniazda nasiennego. Obraną cebulę, paprykę i jabłko pokroić w małą kostkę. Obrany ogórek oraz ser zetrzeć na tarce do jarzyn. Przygotowane składniki połączyć i wymieszać z kaszą. Ocet roztrzepać z olejem i doprawić solą i pieprzem. Sałatkę polać sosem i posypać natką pietruszki. Podawać z pieczywem.
piątek, 11 września 2009
PLOTKARSKIE POPOLUDNIE
Bardzo lubie nasze spotkania. Juz sama nie wiem czy robimy to bardziej dla naszych dzieci czy tez dla samych siebie. A zaczelo sie tak bardzo niewinnie. Praktycznie wszystkie spotkalysmy sie w kosciele. Nie mamy za duzego wyboru, gdyz mamy tylko jedna msze po polsku i w ten sposob widzimy sie praktycznie co niedziela. Mamy rowniez dzieci w prawie tym samym wieku. I to wlasnie dzieki dzieciom zaczelysmy sie spotykac sporadycznie, najpierw na placach zabaw, potem w domach. I jak zapewne sie domyslic mozna, pojawila sie do towarzystwa kawa, potem ciasteczko, potem cos jeszcze i cos jeszcze i w ten sposob kazde nasze spotkanie to male szalenstwo kulinarno-towarzyskie. Dzieki temu moge wyprobowac przepisy, ktore znalazlam w gazecie, czy tez w iternecie i mialabym ochote sprobowac, ale moja rodzina nie przepada za nowosciami wiec czesciej marze o ich zrobieniu niz ich probowaniu. I tak w piatek zorganizowalam male spotkanko, na ktorym bylo szesc bab, 12 dziewczynek (najstarsza 7 lat), dwoch chlopcow i pare kulinarnych nowosci. Chutney ze Smaku Imprezy zrobilo furrore. Bylo pyszne z serem, chlebem i krakersami. Wszystkim smakowalo i mysle, ze czesto bede to "cos" robila. Zrobilam do tego trzy salatki, warzywa z dipem (kupny), dwa ciasta i ciasteczka. Zrobilam rowniez moja pierwsza nalewke. Niestety moj ajerkoniak mozna bylo raczej kroic nozem niz nalewac do kieliszkow, a do tego byl za mocny na nasze slabe glowy. Dla dzieci, ktore i tak nie maja czasu na jedzenie, byl przygotowane pierogi, kopytka i chicken nuggets. O lodach jak zwykle zapomnialam. Przepisy z imprezy wstawie w oddzielnych postach.
czwartek, 03 września 2009
STEFANKA BEZ PIECZENIA
Przepis znalazlam u Wegetarianki i w Kuchennej Szkole Przetrwania. Ciasto jest proste i szybkie do zrobienia, co jest najwazniejszym atutem. I jest wszystkim pyszne. Co prawdam, mojemu mezowi nie przypalo do gustu, ale to nie on piecze. Nieprawdzaz? SKLADNIKI: okolo 36 herbatnikow na balszke o rozmiarach 21x28cm litr mleka szklanka kaszy manny ¾ kostki masla 2 lyzki kakao ¾ szklanki cukru kilka kropli aromatu waniliowego lub smietankowego
POLEWA: ¹/3 kostki masla 2 lyzki kakao 3 lyzki cukru 1 lyzka mleka
Polowe herbatnikow ulozyc na dnie blachy. Mleko, maslo, cukier,kakao podgrzewac mieszajac az tluszcz i cukiersie rozpuszcza. Dosypac powoli kasze i energicznie mieszajac, aby nie powstaly kluski. Gotowac na wolnym ogniu, az masa zgestnieje. Zdjac z ognia, dadac pare kropel aromatu, dokladnie wymieszac i goraca mase wylac na ciastka. Wyrownac i wylozyc pozostale herbatniki (warto je obciazyc by dobrze sie zespolily z masa. Przygotowac polewe. Na wolnym ogniu podgrzewac tkuszcz, dosypywac cukier, kakao i mleko. Zdjac z ognia gdy masa jest jednolita, wylac na ciasto i wyrownac. Przed podaniem schlodzic, najlepiej przez cala noc.
poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Sos chinski do sloikow
Natomiast ten przepis znalazlam TUTAJ SKLADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Pomidory sparzyc, obrac ze skorki, pokroic na kawalki i wrzucic do garnka.
Cebule pokroic w piorka i zeszklic na oliwie. Wrzucic do pomidorow. Calosc gotuj okolo ½ godziny. Wrzucic reszte skladnikow oraz wszystkie przyprawy. Gotowac kolejne 10 minut.
Goracym sosem napelnic sloiki, zakrecic i ustawic do gory dnemaz do wystygniecia.
Ketchup
Kolejny weekendowy "przeboj" znaleziony na Smaker. SKLADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Umyte pomidory posiekac. Gotowac 10 minut i przetrzec przez sito.
Przyprawy rozprowadzic w occie. Dodac do pomidorow, Wymieszac z cukrem i zagotowac.
Zmniejszyc ogien i nadal gotowac na wolnym ogniu przez 1-1,5 godziny, az do zgestnienia. Przelac do goracych, sterylnych sloikow i zamknac.
Sloiki umiescic w wodzie o temp. okolo 80°C na pol godziny.
Chutney z pomidorów
Ostatni weekend byl dla mnie kuchennie tworczy. Dostalam od znajomych pelna siatke pomidorow i nie widzialam co z nimi zrobic. Przejesc takiej ilosci poprostu sie nie da. W piatek zamiast uczciwie pracowac wybralam sie na poszukiwanie ciekawego pomidorowego przepisu w....oczywiscie...internecie. Znalazlam pare ciekawych i mniej ciekawych przepisow, ale trzy zwrocily moja szczegolna uwage i dzieki temu mam kilka sloiczkow na pozniej. Nie wiem co powie na to moja rodzina, czy bedzie im to smakowalo? Jesli nie, to trudno. Najwazniejsze, ze ja jestem zadowolona ze swojej "tworczej" pracy. Jak na razie nie bedzie zdjec, gdyz aparat wraz z czescia rodzimy wybral sie na wakacje do Polski. A gdy tylko wroci, postaram sie nadrobic zaleglosci fotograficzne. A oto i przepisy: Przepis znalazlam na stronie Smak Imprezy. Chutney przyda sie w sam raz na babskie spotkanie w najblizszy piatek. SKLADNIKI:
PRZYGOTOWANIE:
Pomidory czyscimy z pestek i twardzych nasadek szypulek a pozostaly miaz wraz ze skorka tniemy w kostke. Imbir obieramy i tniemy w kosteczke. Tak samo postepujemy z oczyszczona z pestek papryczka. Pomidory, imbir, papryczke, cukier i przyprawy smazymy na patelni o teflonowym dnie przez okolo 25-20 minut, az sok z pomidorow odparuje. Wkaladamy do sloiczkow i podajemy z krakersami, serem, miesem czy poprostu jako dodatek do bulki.
Probowalam ze wszystkimi dodatkami polecanymi przez Ole i jest bardzo, bardzo smaczny. Polecam.
poniedziałek, 03 sierpnia 2009
CIASTO JABLKOWO-BUDYNIOWE
Przepis dostalam dosyc dawno od mojej mamy. Jest pyszne. Tym razem nie mialam jablek w domu a do sklepu mam za daleko, wiec wykorzystalam zamrozone jagody. Mialam 4 szklanki jagod. SKLADNIKI: NA CIASTO: 3 szklanki maki krupczatki 1 kostka margaryny 2 cale jajka 1 szklanka cukru 1.5 lyzeczki proszku do pieczenia MASA: 1 kg jablek 2 paczki budyniu smietankowego (waniliowego) 3 szkalnki mleka
Uwaga: Budyn musi byc bardzo gesty.
środa, 29 lipca 2009
KALAFIOROWA ZAPIEKANKA ze zlocistymi ziemniakami i gotowana szynka
Przepis znaleziony w gazetce "Sol i Pieprz" z listopada 2008. SKLADNIKI na 4 porcje:
- Kalafior i brokuly umyc i podzielic na rozyczki. Ziemniaki obrac, umyc i pokroic w grube plastry. Warzywa gotowac oddzielnie w osolonej wodzie po okolo 10 minut. (Ja gotowalam ziemnieki troche dluzej). Nastepnie odcedzic i dobrze odsaczyc. - Piekarnik rozgrzac do 180° C. Maslo rozpuscic i podsmazyc make. Nastepnie stopniowo wlewac mleko, caly czas mieszajac. Sos doprowadzic do wrzenia, doprawic bulionem, sola, pieprzem i galka muszkatalowa. - Szynke pokroic w paski. Naczynie zaroodporne nasmarowac tluszczem. Ulozyc w nim warstwami warzywa i szynke. Calosc polac sosem i posypac startym zoltym serem wymieszanym z bulka tarta. Zapiekanke piec okolo 30 minut. Gotowanie i pieczenie okolo 40 minut 1porcja: ok.480 kcal, bialko - 28g, tluszcze - 26g, weglowodany - 34g
KOTLECIKI CUKINIOWE Z MIETA
Znalezione gdzies w necie. SKLADNIKI: 2 mlode cukinie 1/2 szklanki tartej bulki 2 jajka po lyzeczce natki i swiezej miety sol, pieprz, olej do smazenia
Cukinie wraz ze skorka zetrzec na tarce o duzych oczkach. Posypac sola i odstawic na sitku na 1/2 godziny. Odcisnac sok i wlozyc do salaterki. Wymieszac z bulka tarta, jajkami i przyprawami. Z masy formowac niewielkie kotlety. Na glebokiej patelni rozgrzac olej, klasc kotlety i smazyc je po kilka minut z kazdej strony. Podawac z sosem jogurtowo-czosnkowym.
ZIPLOC OMLET
Ten przepis dostalam w e-mail jako zart. Kolezanka pierwsza wyprobowala, a potem rowniez sie skusilam na wyprobowanie. Przepis jest dobry warty wyprobowania. Nie mam zdjecia do wstawienia, ale nastepnym razem postaram sie pstryknac pare fotek.
(This works great!!! Good for when all your family is together. The best part is that no one has to wait for their special omelet!!!) Have guests write their name on a quart-size Ziploc freezer bag with permanent marker. Crack 2 eggs (large or extra-large) into the bag (not more than 2) shake to combine them. Put out a variety of ingredients such as: cheeses, ham, onion, green pepper, tomato, hash browns, salsa, etc. Each guest adds prepared ingredients of choice to their bag and shake. Make sure to get the air out of the bag and zip it up. Place the bags into rolling, boiling water for exactly 13 minutes [we did 15 minutes]. You can usually cook 6-8 omelets in a large pot. For more, make another pot of boiling water. Open the bags and the omelet will roll out easily. Be prepared for everyone to be amazed. Nice to serve with fresh fruit and coffee cake; everyone gets involved in the process and a great conversation piece. OPONKI
SKLADNIKI NA 30 OPONEK: 500 g białego sera (może być zmielony) 3 jajka 3 łyżki kwaśnej śmietany 3 łyżki cukru 1 opakowanie cukru waniliowego ok.16 g 1 łyżeczka sody oczyszczonej 3 szklanki mąki
Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i zagnieść na miękkie, nie klejące ciasto (zacząć od 2 szklanek mąki i w razie potrzeby podsypywać). Ciasto rozwałkować na grubość około ½ cm i wycinać oponki, np. przy pomocy szklanki i zakrętki/kieliszka. Wrzucać na głębszy, rozgrzany olej, smażyć z obu stron, osączyć z tłuszczu na bibule, posypać obficie cukrem pudrem.
PIERSI KURCZAKA Z KUKURYDZA
Tego jeszcze nie probowalam. ale napewno to zrobie. 4 piersi z kurczaka 1 puszka kukurydzy 3 lyzki smietany sol, pieprz, ostra papryka (1 lyzeczka), bazylia (1 lyzeczka), olej do smazenia
Piersi pokroic w kostke, posypac wszystkimi przyprawami, wymieszac i zostawic na godzine. Rozgrzac olej, obsmazycna nim kurczaka (3-5 minut). Do patelni z kurczakiem dodac kukurydze z sokiem. Dusic az 1/2 plynu odparuje. Rozmieszac smietane z sola i wlac do kurczaka, dusic kilka minut. Serwowac z ryzem.
wtorek, 28 lipca 2009
Parzymordki mojego brata
2 kg ogorkow - nie obierac no bo po co, szkoda czasu , pokroic jak na mizerie, zasypac 4-m a lyzkami soli i odstawic na 8 godzin. Odlac sok i zalac zimna zalewa, zostawic na 12 godzin co jakis czas mieszajac.
ZALEWA: szklanki octu szklanki cukru 8 lyzeczek oleju 1 LYZECZKA chili 1 glowka czosnku (miazga)
To wszystko trzeba zagotowac i ostudzic. Pakowac w sloiki nie ugniatajac zbyt mocno. Proponuje zmniejszenie dawki cukru i octu o troszeczke. W trakcie robienia nie sprawdzacsmaku bo zdziwisz sie jak malo bedziesz pakowac w sloiki. Z tych proporcji wyszly mi 2 sloiczki, a reszta poszla na smakowanie.
:-)
Po dlugim namysle, stwierdzilam, ze moj blog, ktory zalozylam, calkiem zreszta niedawno, po jakims czasie bedzie zbiorowiskiem roznych mysli przepisow i robotek. I po jakims czasie nie bede w stanie niczego znalezc. Postanowilam, ze zaloze swoja prywatna ksiazke kucharska z przepisami, ktore lubie i ciagle do nich wracam, lub tez i do ktorych chcialabym powrocic, lub mam ochote je kiedys w przyszlosci je zrobic. Dlaczego zatytulowalam swoj blog "Z kuchnia na bakier"? Moze to smiesznie zabrzmi, ale nie lubie gotowac, a moze inaczej ...nie lubie siedziec przy garach w kuchni i gotowac ciagle to samo, czyli schabowy raz i schabowy dwa. Jesli juz mam cos upichcic, wole poeksperymentowac. Jednak moj maz jest innego zdania i pozostaja mi owe tradycyjne schabowe. Czasami w przyplywach dobrego mezowskiego nastroju udaje mi sie cos wyprodukowac ze swojej ogromnej kolekcji przepisow. Kolekcji? Uwielbiam zbierac przepisy. Mam ich tysiace "poukladane" w roznych miejscach. I nie moge przestac ich kolekcjonowac. Moze ten blog pomoze mi w jakis sposob zebrac je w jedno miejsce, latwo dostepne i przejrzyste? Ktoz to wie? Sprobuje. |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
KUCHARSKIE ZAKATKI
MOJE BLOGI
![]() ![]()
|